plpol@jeder no właśnie nie mogę tego pojąć – jest trochę społeczników i ekspertów, którzy chętnie dołączyliby do takiej inicjatywy i pomogliby np. przy tworzeniu standardów obsługi zbiorkomu i wcielaniu go w życie, ale do kurwy nędzy, Horała? Człowiek, który był tylko "pełnomocnikiem rządu ds. CPK", czyli zajmował się pobieraniem wynagrodzenia oraz świeceniem mordą i kurtką podpisaną swoim nazwiskiem? Po co?