@alex@Mae jezu ja już tak dawno dobrych pierogów nie miałem, teraz to już praktycznie tylko gdy mamie się chce je robić, od kiedy stołówka ZEMu zamknęła swój lokal w centrum miasta to dosłownie posucha, wszystko za kwaśne
tbh zazwyczaj obiady sam gotowałem ale ostatnio z przeprowadzką do NL i ogólnie stalkowaniem przez rodzinę to ja ostatnio mam problem żeby w ogóle wyjść z wyra, a co dopiero robić cokolwiek w kuchni ehhh
chyba już mi ta niepełnosprawność daje o sobie znać, starość nie radość itp itd