kupiłem ta książkę repatrland'45, spodziewałem się głównie opowieści o rodzinach które żyły na ziemiach odzyskanych, no i co prawda dostałem ale w dodatku jeszcze opowieść o Żydach zamieszkujących przedwojenny Wrocław, nie żebym narzekał
no i jakby co jak co, ale jednak dla mnie wiele z tych opowieści jest obcych, bo moja rodzina jest z Polski centralnej i Beskidów aniżeli Kresów