Niech ktoś mi wytłumaczy, czemu hotele i airbnb projektują kabiny prysznicowe tak, aby natychmiast zmieniały łazienkę i pokój w park wodny xd
I jakim cudem nikt na żadnych bookingach itp na to nie narzeka? Może to lubią?
A właściciele wiedzą o problemie, bo w kabinie prysznicowej jest standardowy zestaw: żel pod prysznic + mop.
I to jeszcze nie jakiś dobry mop do wysuszania podłogi, tylko jakaś nędzna Vileda, którą co najwyżej można wodę poprzesuwać z jednego kąta w drugi xd

